Spotkanie wielkopostne dla nauczycieli czyli promocje, gratisy i bonusy…

Mówi matka ciężko chorego dziecka: „Proszę księdza, czy mam modlić się o zdrowie dla niego, czy o przyjęcie Bożej woli, jaka by ona nie była?” Są takie pytania, na które nie ma odpowiedzi. Bóg nie zawsze daje odpowiedź, ale daje siłę do przetrwania. Przeżyte porażki i cierpienia uczą nas wrażliwości na drugiego człowieka. Kto nie chorował, nie zrozumie chorego, kto cierpiał, ten zrozumie ból drugiego. Porażka rani naszą dumę, psuje dobre mniemanie o sobie, skutecznie uczy pokory. Bezradność boli, zmusza do proszenia o pomoc innych ludzi, co nie zawsze jest łatwe. Takie refleksje towarzyszyły  nauczycielom powiatu mińskiego , którzy już po raz szósty zebrali się w sobotę 9 marca , aby przeżywać wielkopostny dzień skupienia. Tym razem spotkał się z nami i konferencję wygłosił  ks. biskup Marek Solarczyk. W corocznych pedagogicznych rekolekcjach towarzyszyli nam także ks. Piotr Pierzchała z Wydziału Nauki Katolickiej Kurii Warszawsko – Praskiej , ks. Mariusz Lech – wieloletni Diecezjalny Duszpasterz Nauczycieli oraz gościnni księża salezjanie , na czele z ks. dyrektorem Szkół Salezjańskich Ryszardem Woźniakiem.

         Rekolekcjonista podkreślił, że czasem dopiero z perspektywy czasu Bóg daje poznać, że to, co wydawało się przegraną, miało swój sens, że zrodziło się z tego tyle dobra.

Mówi ks. biskup: „Pasjonowałem się fotografią. Miałem tysiące zdjęć. Po śmierci mamy okazało się, że nie ma jej na żadnym z nich. Zostało mi tylko stare zdjęcie z dowodu. Taki żal…”

Młody tatuś: „Wiesz, gdy wracam zmordowany po pracy do domu i rzuca mi się na szyję moja córeczka, to wiem, po co żyję!”

W naszym codziennym bieganiu za pilnymi sprawami umyka to, co najważniejsze. Bywa, że te sprawy nie „krzyczą” głośno, nie domagają się uwagi, dopiero gdy je tracimy, patrzymy z rozpaczą na zmarnowany czas. Jak odnaleźć w życiu to co naprawdę najważniejsze? Jak umieć to obronić, żeby nasze życie miało sens? Jak nie zmarnować tego, czego nie wolno nam zmarnować? To Bóg daje specjalne „okulary”, przez które widać to wszystko w jasnym świetle.

Ksiądz biskup Marek Solarczyk żartobliwie określił Wielki Post jako czas wyjątkowej „promocji” Pana Boga, czas Jego szczególnego działania.

Bóg woła: Człowieku, zatrzymaj się, jestem tu, czekam na ciebie, mam dla ciebie tyle darów, zupełnie „gratis”- miłość prawdziwą (100%), pokój ducha, sens życia, radość, uwierz mi!

Masz teraz czas. Może to twój ostatni czas? Może to oferta „last minute”??

Elżbieta Paluch,
 nauczyciel bibliotekarz
w Zespole Szkół nr 2
im. Powstańców Warszawy
w Mińsku Mazowieckim

 

Relacja fotograficzna:

 

Data publikacji: 
11.03.2013