Laski, Palmiry, Truskaw relacja

W sobotę 20 września 2014 r., odbyło się formacyjne spotkanie dla katechetów w terenie. Nauczyciele katecheci wyruszyli w pieszą pielgrzymkę śladami matki Róży Czackiej, ojca Władysława Korniłowicza, kardynała Stefana Wyszyńskiego i bł. Karola de Foucauld. Trasa wiodła z Lasek przez Palmiry do Izabelina. Oto jak wyglądał ten czas.

Po przyjeździe do Lasek udaliśmy się do drewnianej kaplicy pod wezwaniem Matki Bożej Anielskiej. Uczestniczyliśmy tam w Mszy św., której przewodniczył ks. Mariusz, a homilię wygłosił ks. Piotr, który pomógł nam odczytać słowo Boga kierowane do nas w Ewangelii z dnia (Łk 8, 4-15). Ksiądz Piotr mówił do nas: „My katecheci jesteśmy powołani do siania ziarna, które Pan Bóg daje w nasze ręce." Zatrzymując się przy ewangelicznym obrazie drogi, skały i cierni zachęcał aby nie zniechęcać się, nie gorszyć się ludźmi zamkniętymi na religijność, tymi którym brak wytrwałości, którzy pragmatycznie podchodzą do życia a odrzucają wartość życia religijnego. Ludzi trzeba przyjąć takimi jakimi oni są, gdyż tylko wtedy będzie można do nich skutecznie trafić, pomóc im wejść na drogę spotkania z Bogiem. Ksiądz Piotr wyjaśniał dalej, że sam Pan Jezus pomaga nam rozróżnić ludzi, ocenić ich podejście do życia, zrozumieć ich zachowania. Przyjęcie jego nauki o człowieku pomaga nam uniknąć wielu rozczarowań i trudności w naszej pracy katechetycznej oraz sprawia, że podejmujemy bardziej skuteczne działania.

Po Mszy świętej spotkaliśmy się z s. Gabrielą ze zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża - które są gospodyniami Lasek. S. Gabriela zabrała nas w podróż po tym niezwykłym miejscu, jakim jest Ośrodek szkolno-wychowawczy dla dzieci niewidomych i słabowidzących. W czasie spaceru po ośrodku mogliśmy lepiej poznać historię jego powstania, dowiedzieć się o losach jego założycieli, doświadczyć niezwykłego duchowego klimatu Lasek. Po drodze mijaliśmy budynki, w których wyspecjalizowana kadra nauczycieli, pedagogów i specjalistów pracuje na co dzień z niewidomymi dziećmi i młodzieżą, troszcząc się o ich rozwój i samodzielność. Nawiedziliśmy też cmentarz sióstr i przyjaciół Lasek, gdzie pochowani zostali: matka Elżbieta Róża Czacka założycielka zgromadzenia Franciszkanek Służebnic Krzyża i dzieła Lasek, ojciec Władysław Korniłowicz Współtwórca Dzieła Lasek i Kierownik duchowy Zgromadzenia, ks. Antoni Marylski współtwórca dzieła Lasek, a także wielu znanych Polaków m.in. poeci Antoni Słonimski, Jan Lechoń oraz polityk Tadeusz Mazowiecki.

Miejscem szczególnym w Laskach jest cela zakonna matki Róży Czackiej. Niezmieniony od chwili śmierci skromny wystrój pokoiku, prostota i ubóstwo tego miejsca a także odlewy twarzy i zatopionych w modlitwie i pracy dłoni matki Czackiej powiedziały nam wiele o tej niezwykłej osobie.

Kolejny etap naszego spotkania poprzedził krótki odpoczynek i obiad - znakomity żur staropolski. Serdeczne podziękowania za przygotowanie posiłku składamy ks. Mariuszowi Czyżewskiemu oraz Jego Mamie. Posileni wyruszyliśmy dalej pieszo z Lasek w kierunku cmentarza Polaków zamordowanych przez Niemców w czasie II Wojny Światowej w Palmirach. Dotarłszy na miejsce, w głębokiej ciszy lasu, przechodziliśmy pomiędzy rzędami mogił, wśród setek krzyży. Wtedy każdy z nas mógł zatrzymać się na indywidualną modlitwę i zadumę. Dopiero co zasłyszane przez nas powitanie, stosowane przez siostry franciszkanki oraz ich wychowanków –„Przez krzyż”, -„do nieba” tutaj jeszcze silniej nabierało znaczenia.

Ostatni etap naszej wędrówki z Palmir do Izabelina zakończył się u Małych Braci Jezusa, którzy starają się kroczyć drogą do świętości na wzór swojego duchowego ojca bł. Karola de Foucauld.

W rozmowie z bratem, dowiedzieliśmy się że Mali Bracia za wzorem Jezusa w Nazarecie pragną uczestniczyć w życiu ludzi prostych i ubogich, w pełni być zależni od ich warunków życia. W solidarności z osobami i środowiskami najbardziej poniżonymi, bracia wybierają przede wszystkim prace najbardziej zwyczajne i najmniej cenione. W spotkaniu z bratem doświadczyliśmy serdecznej łagodności i wielkiej pokory.

Będąc pod wrażeniem tak wielu ubogacających spotkań udaliśmy się w drogę powrotną do Warszawy.

Duchowe skarby jakie w drodze otrzymaliśmy, świadectwo życia sióstr i braci, piękne leśne krajobrazy i słowa które padały na ziemie naszych serc pozostaną na długo w pamięci i będą wydawać obfite owoce.

Serdecznie dziękujemy pomysłodawcom i organizatorom, za włożony trud i czas w przeprowadzenie spotkania. Podziękowania składamy również goszczącym nas Siostrom Franciszkanom Służebnicom Krzyża oraz Małym Braciom Jezusa. Bóg zapłać!

Uczestniczka spotkania

Data publikacji: 
22.09.2014